Strefa klienta
Pomoc

Czy można rozwieźć się w Polsce ?

Drukuj Wyślij znajomemu

Pytanie:

Witam, 5 lat temu wzięłam ślub z obywatelem UE w Polsce (ja jestem obywatelka Polski). Obecnie mieszkamy na Malcie , jedynym krajem gdzie rozwodów nie ma. W maju tego roku zostało przeprowadzone referendum, w którym obywatele się opowiedzieli za rozwodami, ale prawo nadal nie jest gotowe. Nawet jeśli będzie gotowe, prawdopodobnie będzie możliwe wzięcie rozwodu dopiero po ok. 4 latach separacji. W którym kraju możemy złożyć / mogę ja złożyć) pozew o rozwód? 1. Czy w PL mimo tego ze tutaj od ponad roku nie mieszkam (nadal mam meldunek). Ślub był w PL.
 2. W kraju męża? Nie mieszka tam on od 10 lat. Od tamtego czasu mieszkał w kilku innych krajach.
3. Na Malcie nie ma na to szans - brak rozwodów.

Odpowiedź:

Sprawa rozwodowa może być przeprowadzona w Polsce, jeśli spełnione zostaną pewne warunki.
Właściwy jest art. 11031 kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) (Dz.U. z 1964, Nr 43, poz. 296). Przepis ten  reguluje kwestię właściwości jurysdykcji, a więc tego przed jakim sądem toczyć będzie się sprawa rozwodowa. W myśl tego przepisu:
„§ 1. Sprawy małżeńskie oraz sprawy dotyczące małżeńskich stosunków majątkowych należą do jurysdykcji krajowej także wtedy, gdy:
1) oboje małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania lub ostatnie miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jedno z nich nadal ma miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej, lub
2) małżonek będący powodem ma co najmniej od roku bezpośrednio przed wszczęciem postępowania miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej, lub
3) małżonek będący powodem jest obywatelem polskim i ma co najmniej od sześciu miesięcy bezpośrednio przed wszczęciem postępowania miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej, lub
4) oboje małżonkowie są obywatelami polskimi”.
 
Zatem może Pani wnieść pozew o rozwód jeśli przez 6 miesięcy mieszkała w Polsce. Kwestia ta może budzić wątpliwości, ponieważ sprawa meldunku będzie oczywiście brana pod uwagę, jako argument przemawiając za tym, że Polsce uważała Pani za miejsce swojego „centrum życiowego”, ale nie tylko meldunek ma tu znaczenie. Jeśli jednak druga strona będzie chciała uniemożliwić sprawę rozwodową, to może przedstawiać argumenty i dowody wskazujące na to, iż „centrum życiowym” w Pani przypadku była Malta i że tam powinna toczyć się sprawa o rozwód np. przedstawi rachunki z Malty za mieszkanie, telefon, gaz, wodę itp. wystawione na Pani nazwisko. Ostateczne ocena  – czy warunek 6 miesięcy zamieszkania jest spełniony -  będzie należała do sądu.
Miejsce zamieszkania osoby fizycznej to miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu (art. 25 kodeksu cywilnego ). Trzeba odróżnić  pojęcie miejsca zamieszkania jako pojęcie cywilistyczne od pojęcia zameldowania w miejscu pobytu stałego lub czasowego jako czynność z zakresu prawa administracyjnego. Istotny jest zarówno fakt fizycznego przebywania w danej miejscowości (corpus) jak i wola przebywania w niej (animus). Wola przebywania w danym miejscu jest pojęciem subiektywnym. Musi wiązać się z tym, iż miejsce to stało się ośrodkiem życia codziennego osoby fizycznej, w którym skoncentrowane są jej plany życiowe. Dane miejsce nie traci przymiotu miejsca zamieszkania wskutek dłuższego lub krótszego oddalenia się z niego, pod warunkiem, że osoba nie traci rzeczywistego związku z miejscem.
Co do możliwości wytoczenia pozwu rozwodowego w  innych krajach nie możemy się wypowiadać, ponieważ  zgodnie z regulaminem odpowiadamy na pytania dotyczące prawa polskiego. Jednak art.. 11031 kodeksu postępowania cywilnego jest odzwierciedleniem przepisów wspólnotowych, więc podobne warunki obowiązują w innych krajach Unii Europejskiej.

Hasła:

rozwód, separacja, rozwód bez orzekania o winie, adwokat, małżeństwo, prawo, sąd, małżonkowie, prawnik, małożnek, porady prawne, porady prawnicze

Data odpowiedzi:

02-09-2011r.

Działy prawa:

Rodzinne

Numer porady:

232102

Podobne: